Keto brownie zaskakuje przede wszystkim tym, że przy bardzo niskiej ilości węglowodanów daje efekt klasycznego, wilgotnego ciasta czekoladowego. Nie ma tu mąki pszennej ani cukru, a konsystencja nadal pozostaje zbita, fudgy i intensywnie czekoladowa. Sprawdzi się jako deser do kawy, awaryjna słodkość z zamrażarki albo weekendowy wypiek “dla wszystkich”, nie tylko dla osób na keto. Przepis jest prosty, niewymagający miksera i można go bez problemu powtórzyć nawet w małej kuchni.
Składniki na keto brownie (blaszka ok. 20×20 cm)
Dla równomiernego wypieku najlepiej użyć formy kwadratowej lub prostokątnej. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
- 150 g masła (najlepiej 82% tłuszczu)
- 120 g gorzkiej czekolady min. 85% kakao (bez dodatku cukru lub z erytrytolem)
- 3 duże jajka
- 80 g erytrytolu lub erytrytolu z dodatkiem stewii (słodzik w proszku, do wypieków)
- 35 g kakao gorzkiego, naturalnego lub holenderskiego
- 60 g mąki migdałowej (drobno mielone migdały blanszowane)
- 10 g błonnika (łuska babki jajowatej mielona lub błonnik bambusowy – opcjonalnie, ale poprawia strukturę)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub pasta z wanilii)
- szczypta soli
- opcjonalnie: 30–40 g posiekanych orzechów (włoskie, pekan, laskowe) lub 30 g kropelek czekoladowych bez cukru
Przygotowanie keto brownie krok po kroku
-
Przygotowanie formy i piekarnika
Piekarnik nagrzać do 170°C w trybie góra-dół. Formę o wymiarach ok. 20×20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, tak aby wystawał po bokach – ułatwi to wyjęcie brownie. Warto delikatnie posmarować papier masłem, dzięki czemu boki ciasta będą bardziej wilgotne. -
Rozpuszczenie masła z czekoladą
Masło i posiekaną czekoladę umieścić w misce odpornej na temperaturę. Rozpuścić w kąpieli wodnej lub bardzo ostrożnie w mikrofalówce (krótkie interwały po 15–20 sekund, za każdym razem mieszać). Masa powinna być gładka i jednolita. Odstawić na kilka minut, aby lekko przestygła – powinna być ciepła, ale nie gorąca. -
Wymieszanie składników suchych
W osobnej misce połączyć: mąkę migdałową, kakao, proszek do pieczenia, błonnik oraz sól. Dokładnie wymieszać, rozbijając ewentualne grudki kakao. Dzięki temu później masa połączy się szybciej i będzie bardziej jednolita. -
Ucieranie jajek ze słodzikiem
Do większej miski wbić jajka i dodać erytrytol. Ręczną trzepaczką lub mikserem na niskich obrotach ubijać przez ok. 2–3 minuty, aż masa lekko się rozjaśni i napowietrzy. Nie chodzi o pianę jak na biszkopt, tylko o lekkie spienienie – brownie dzięki temu nie będzie zbite jak tabliczka czekolady. -
Połączenie z masą czekoladową
Do jajek ze słodzikiem wlać przestudzoną czekoladę z masłem, mieszając spokojnie rózgą lub łopatką. Dodać ekstrakt waniliowy. Mieszać do pełnego połączenia – masa będzie gęsta, gładka i błyszcząca. -
Dodanie składników suchych
Do masy czekoladowej wsypać suche składniki w dwóch turach, za każdym razem delikatnie, ale dokładnie mieszając. Ruchy powinny być raczej powolne, zagarniające od spodu miski – nadmierne napowietrzenie może sprawić, że brownie za bardzo urośnie, a potem opadnie i popęka. -
Dodatki: orzechy, czekolada
Jeśli używane są orzechy lub kropelki czekoladowe, na tym etapie delikatnie wmieszać je w masę. Można część zostawić na wierzch – wtedy po upieczeniu tworzą apetyczną, chrupiącą warstwę. -
Przelanie do formy i wyrównanie
Masę przełożyć do przygotowanej formy i wyrównać wierzch łyżką lub szpatułką. Masa jest dość gęsta, więc przy rozprowadzaniu warto lekko „dociskać” ją do boków, aby nie powstały kieszenie powietrzne. -
Pieczenie brownie
Formę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 18–22 minut. Czas zależy od piekarnika oraz tego, jak bardzo wilgotne brownie ma być w środku. Środek powinien się lekko trząść przy poruszeniu formą, ale nie może być płynny. -
Test “patyczka” w wersji brownie
Patyczek wbity w środek ciasta nie powinien wyjść suchy, jak przy biszkopcie. Idealnie, jeśli są na nim wilgotne okruszki, ale bez płynnej masy. Lepiej wyjąć brownie o 1–2 minuty za wcześnie, niż przesuszyć – ciasto dochodzi jeszcze po wyjęciu z piekarnika. -
Studzenie i krojenie
Brownie zostawić w formie do całkowitego wystudzenia (minimum 1 godzinę). Zbyt szybkie krojenie da efekt “ciapki”, bo tłuszcz i czekolada potrzebują czasu, żeby zastygnąć. Po wystudzeniu wyjąć, chwytając za papier, przełożyć na deskę i kroić ostrym nożem w kwadraty.
Dla maksymalnie wilgotnego, “fudgy” brownie lepiej celować w krótszy czas pieczenia i dłuższe studzenie – nawet 2–3 godziny, a jeszcze lepiej całą noc w lodówce. Smak i struktura wyraźnie się wtedy poprawiają.
Wartości odżywcze keto brownie (na porcję)
Przy założeniu, że całość jest krojona na 16 kawałków, a użyta czekolada i słodzik nie zawierają cukru:
Szacunkowo na 1 kawałek przypada:
- ok. 170–190 kcal
- ok. 4–5 g białka
- ok. 16–18 g tłuszczu
- ok. 2,5–3,5 g węglowodanów netto (zależnie od użytej czekolady i mąki migdałowej)
To deser zdecydowanie wysokotłuszczowy i niskowęglowodanowy, więc dobrze wpisuje się w założenia diety ketogenicznej, a także LCHF. W razie potrzeby ilość erytrytolu można nieco zmniejszyć – brownie będzie wtedy mniej słodkie, ale jeszcze bardziej “czekoladowe”.
Warianty i modyfikacje keto brownie
Keto brownie z mascarpone – bardziej sernikowa wersja
Dla osób, które lubią połączenie sernika i brownie, łatwo uzyskać efekt marmurkowy, nadal w wersji keto. Wystarczy przygotować prostą masę serową:
Połączenie 200 g mascarpone, jednego jajka, 20–30 g erytrytolu i kilku kropel ekstraktu waniliowego daje gładką, gęstą masę. Na wyłożonej w formie czekoladowej bazie brownie wykłada się kleksy masy serowej i delikatnie przeciąga wykałaczką lub nożem, rysując esy-floresy. Taka wersja wymaga zwykle 2–3 minut dłuższego pieczenia, bo masa serowa potrzebuje chwili, aby się ściąć.
Struktura całości jest bardziej kremowa, mniej zbita, a deser lepiej znosi dłuższe przechowywanie w lodówce, nawet do 5 dni.
Miękkie keto brownie bez mąki migdałowej
Gdy potrzebna jest wersja bez orzechów (alergie, szkoła, żłobek), można zrobić brownie całkowicie bez mąki migdałowej. W takim przypadku stosuje się:
15 g kakao więcej i około 20 g dodatkowego błonnika (łuska babki jajowatej, błonnik bambusowy lub mieszanka). Konsystencja masy przed pieczeniem będzie gęstsza, bardziej “ciastowa”, ale po upieczeniu nadal pozostanie mokra. Wersja bez orzechów ma zwykle nieco niższą kaloryczność na porcję, ale podobną ilość węglowodanów netto.
Keto brownie z masłem orzechowym
Dla mocniej sycącej wersji można dodać 50–70 g masła orzechowego 100% (bez cukru), najlepiej z orzechów ziemnych, nerkowców lub migdałów. Masło orzechowe warto lekko podgrzać, aby było płynne, a następnie zrobić nim “zawijasy” na wierzchu ciasta tuż przed pieczeniem. Daje to wyraźnie orzechowy aromat, a przy tym zwiększa ilość tłuszczu i białka, co dla wielu osób na keto jest plusem.
Jak piec keto brownie, żeby nie wyszło suche
Czas pieczenia a rodzaj piekarnika
W piekarniku z termoobiegiem brownie będzie gotowe szybciej – czas trzeba skrócić zwykle o 2–3 minuty, a temperaturę obniżyć do ok. 160°C. Zbyt mocno nawiewający termoobieg potrafi przesuszyć wierzch i brzegi, podczas gdy środek będzie jeszcze płynny. W takiej sytuacji lepiej ustawić grzanie góra-dół i położyć formę o jeden poziom niżej niż środkowy, aby wierzch nie przypiekał się zbyt agresywnie.
Jeśli piekarnik ma tendencję do przypiekania od spodu, można pod formę z brownie wsunąć pustą blachę – stworzy to delikatną barierę cieplną i wyrówna pieczenie. Warto też pamiętać, że grubsza warstwa ciasta (np. w mniejszej, ale wyższej formie) zawsze wymaga kilku minut więcej w piekarniku niż cienka warstwa w dużej blasze.
Wilgotność środka i etap studzenia
Bardzo mokre, “ciągnące się” brownie to głównie efekt odpowiedniego studzenia, a nie tylko samego pieczenia. Po wyjęciu z piekarnika gorące ciasto jest zawsze bardziej miękkie, niż będzie po wystudzeniu. Jeśli środek jest lekko drżący, a patyczek wychodzi z wilgotnymi okruszkami, po godzinie chłodzenia brownie zwykle idealnie się stabilizuje.
Dla jeszcze większej pewności można po wystudzeniu w temperaturze pokojowej przełożyć formę do lodówki na minimum 2 godziny. Wtedy krojenie jest proste, a kawałki wychodzą równe, o gęstej, aksamitnej strukturze.
Przechowywanie i podawanie keto brownie
Jak długo można trzymać brownie keto w lodówce i zamrażarce
Keto brownie dobrze znosi przechowywanie, bo nie ma w nim mąki pszennej, która szybko wysycha. W szczelnie zamkniętym pojemniku można je bez problemu trzymać w lodówce 3–4 dni. Smak drugiego dnia zwykle jest nawet lepszy – aromat czekolady się pogłębia, a struktura staje się bardziej zwarta.
Do dłuższego przechowywania najlepiej pokroić ciasto na porcje, każdą przełożyć kawałkiem pergaminu i zamrozić w pudełku lub woreczku strunowym. W zamrażarce takie brownie wytrzyma do 2–3 miesięcy bez większej zmiany smaku. Przy odmrażaniu wystarczy przełożyć kawałek do lodówki na noc lub zostawić na blacie na ok. 30–40 minut. Kawałek można też krótko podgrzać w mikrofalówce (10–15 sekund), co da efekt ciepłego, miękkiego środka.
Przy podawaniu świetnie sprawdzają się dodatki typowo keto: kleks śmietanki 36% ubitej bez cukru, odrobina mascarpone z wanilią, garść malin lub truskawek. Takie dodatki nie podnoszą znacząco ilości węglowodanów, a przy okazji ładnie “dopinają” deser i pozwalają traktować jedno brownie jako pełnowartościowy, sycący posiłek na słodko.
